blog.jpg

Polityka, politycy czy pieniądze

Czymże jest polityka dzisiaj, bo wczoraj to już historia, a jak mawiają wszystko co z nią związane pozostawia się dla IPN. Od wieków w zasadzie wiadomo, że nie istnieje polityka korzystna dla wszystkich po równo i nie trzeba tego udowadniać, tak po prostu pokazują realia naszych dziejów.

Czy wobec tego na bieżąco uprawiana przez naszych polityków sztuka przekonywania nas do własnych racji poprzez perswazję i nierzadko manipulację może być uznawana za działania dla naszego dobra?

Obserwując świat polityki można z łatwością zauważyć pewne prawidłowości, a nawet ściśle logiczne następstwa:

  • masz pieniądze => masz kolegów, a jeśli nie masz pieniędzy => jesteś ciągle potrzebujący i nie masz kolegów
  • jesteś w polityce => stanowisz narzędzie trendów biznesowych i masz sporo wpływowych oraz możnych kolegów
  • angażujesz się politycznie => liczą się z tobą, niekiedy werbują cię, co skutkuje rozkwitem umówionego biznesu
  • jesteś w rządzie => masz posadę i pociągającą perspektywę protekcji oraz bardzo wielu majętnych nierzadko kolegów
  • jesteś politykiem => to masz pieniądze i nieograniczoną oraz nieskrępowaną perspektywę ich zwielokrotniania, niekoniecznie dla dobra nas wszystkich

Czy są jeszcze tacy politycy, którzy byliby w stanie uprawiać sztukę rządzenia dla wspólnego naszego dobra?

A i może są…, tylko ja ich jeszcze nie spotkałem, nawet w telewizorze;)

Kontakt

Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem